Komin ozdobiony kordem (szycie krok po kroku)

etiblog-szyjemy-komin-ozdobiony-kordem-2-z

etiblog-szyjemy-komin-ozdobiony-kordem-1-z

To drugi projekt komina jaki dla Was przygotowałam. Pierwszy szyłam w okresie zimowym (tutaj link dla przypomnienia – komin z wypustką i ściegami ozdobnymi ), teraz z okazji wiosny postanowiłam uszyć nowy, lekki, zwiewny i w “świeżym” kolorze. 🙂
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym go jakoś nie ozdobiła. 🙂 Zdecydowałam się na zdobienia kordem (wszycie sznurka). Kord układałam po łukach i muszę Wam się przyznać, że powstały efekt totalnie mnie zaskoczył, wyszło lepiej niż sądziłam, że może. 🙂
Do tego komin, szyje się bardzo szybko (mój powstał w niecałą godzinę), więc nie ma co dłużej się rozpisywać tylko zabieramy się do szycia. 🙂

Do uszycia komina potrzebujesz dowolną maszynę do szycia, ja do tego projektu wybrałam maszynę JANOME XL 601.

* Materiały potrzebne do uszycia komina:
a) dzianina: wystarczy 68 cm bieżących, dodatkowo na wypustkę wykorzystałam tkaninę o wymiarach 6 cm x 160 cm
b) kord (sznurek) o średnicy do 1,5 mm lub 1,5-2,5 mm, jego długość zależy od ilości wykonanych przeszyć. Ja wykonałam 8 przeszycia i zużyłam na to niecałe 13 m. Dodatkowo nieznacznie grubszy sznurek umieszczę w wypustce i potrzebuje na to 3,2m.
c) nici do szycia

* Przybory, akcesoria itp:
a) nożyczki – TITANIUM Ti812
b) miara krawiecka uniwersalna -eti 105
c) szpilki -eti 118
d) pisak samoznikajacy -eti 120
e) igłę podwójną do stretchu- eti 026 oraz igłę pojedyncza do szycia dzianin – eti 005
f) stopki i inne:
– zestaw stopek do wszywania kordu i cienkich wypustek JANOME 200317009 (pasuje do maszyn z chwytaczem rotacyjnym), JANOME 200328003 (do modeli z chwytaczem wahadłowy).
– płytki z prowadnikiem do wszywania kordu JANOME 503813008
g) żelazko i deska do prasowania

eti-blog-o-szyciu

PRZYGOTOWANIE I KROJENIE:

Wszystkie dzianiny jak zawsze zdekatyzowała, czyli poddałam je działaniu temperatury i pary wodnej (wyprałam ją i wyprasowałam).

Krojenie rozpoczęłam od narysowania i wycięcia prostokąta z podklejonej wcześniej flizeliną dzianiny, potrzebny kwadrat o wymiarze 68 cm x 150 cm. Wy możecie od razu rozciąć ten element wzdłuż (powstaną dwa prostokąty o wymiarze 34 cm x 150 cm). Nie ma opcji wszycia sznurków w niepodklejoną dzianinę, zbytnio się ona rozciąga, proponuje abyście wybrali cienką flizelinę, aby  jak najmniej usztywniła komin.

Ja do końca nie byłam pewna czy wprowadzić przy krawędziach wypustki więc na początku nie rozcinałam elementu (na zdjęciach przy przyszywaniu kordu widać cały nierozcięty jeszcze kawałek).

Kontynuując krojenie przechodzę do wykrojenia wypustki, jest ona tej samej długości co komin (czyli 150 cm) kroje dwa paski o szerokości 3 cm. Wypustka po wszyciu będzie miała szerokość ok 3-5 mm.

SZYCIE:

Na wyciętym prostokącie (34 cm x 150 cm) nanieście linie w miejscach gdzie będzie naszywany kord (na zdjęciu poniżej u mnie element nierozcięty, ale zauważcie że rysuje linie tylko w miejscu widocznego przodu komina 32 cm x 150 cm, zapasy ignoruje). Najłatwiej nanieść linie pisakiem krawieckim, gdyż bardzo łatwo nanosi się on na tkaniny/dzianiny (prawie nie trzeba stosować nacisku dzięki czemu materiał nie rozciąga się i nie zniekształca), a do tego łatwo go później usunąć z tkaniny. Proponuje zwrócić uwagę na rozmieszczenie linii tak, aby po połączeniu komina jego krótszym bokiem linie płynnie się łączyły (widać to na drugim zdjęciu poniżej).

eti-blog-o-szyciu-pisak-znikający

Szyje z dzianiny więc muszę pamiętać o zamontowaniu specjalnej igły do szycia dzianin. Ponieważ chcę mieć pewność, że ozdobne przeszycia kordu ładnie połączą się w całość na linii łączenia komina najpierw go połączę, składam jedną część komina (prawą stroną do prawej i zszywam szyjąc go z krótszego boku -34 cm). Tak samo łączę drugą część komina.

Po zszyciu komina przechodzę do ozdabiania go kordem, a więc przy maszynie montuje: igłę podwójną do stretchu, stopkę do wszywania kordu oraz płytkę do kordu. Wszystkie te elementy muszą być dobrane w zależności od średnicy kordu, mamy dwie opcje do 1,5 mm oraz 1,5-2,5 mm (w ofercie ETI dostępne również osobno). Ja wybrałam opcje 1,5 mm (jeśli wybraliście grubszy kord to potrzebujecie igły podwójnej z rozstawem 4 mm). Muszę jeszcze przy maszynie zamontować dodatkowy trzpień na nitkę i nawlec dwie nici od góry. Dla bardziej widocznego efektu zwiększam naprężenie nici w maszynie, co sprawia że kord będzie bardziej wystający.

Rozpoczynając szycie wsuwam sznureczek w prowadnik płytki i dalej kieruje go w kierunku pod stopkę (płytka ułatwia właściwe ułożenie kordu). Płytka ta nie jest niezbędna tak jak igła podwójna oraz stopka, ale dzięki niej nie muszę kontrolować ułożenia sznurka od spodu podczas szycia, więc jest to duże ułatwienie (szczególnie szyjąc po łukach). Pod tym linkiem znajdziecie więcej informacji i przykładów dotyczącego wszywania kordu: link.

Pod stopkę podkładam dzianinę i szyje wzdłuż narysowanych linii. Tutaj na zdjęciu widać łączenie komina oraz płynne przejście linii wszycia kordu (z prawej).

eti-blog-o-szyciu-ozdobny-sznurek-jak-wszyćDo tego momentu mam wykonane pięć przeszyć kordem, teraz wykonam dodatkowe trzy, które powstaną bardzo blisko wcześniej wszytego kordu. Wystarczy odpowiednio opuścić stopkę tak, aby poprzednia linia weszła w boczny rowek stopki, nowy ścieg powstanie na środku stopki.

eti-blog-o-szyciu-jak-wszyć-kord

Gdy przednia część komina jest ozdobiona przechodzę do połączenia komina w całość i jednoczesnym wszyciu wypustki.

Upinam przy obu krawędziach przodu wypustkę tak, jak pokazałam to na zdjęciu poniżej (sznurek wsunięty w środek wypustki, estetyczna jej krawędzią do środka komina). Aby wszystkie elementy ułożyły się prawidłowo i pasowały do siebie, postanowiłam podzielić obwód komina oraz wypustki na 4 równe odcinki, które w fazie upinania były punktami kontrolnymi.

eti-blog-o-szyciu

Tak upiętą wypustkę przyszywam, szyje cały czas stopką do kordu, tym razem wybrałam z zestawy stopek tą na większy kord. Przy przyszywaniu wypustki tą stopką należy ustawić odpowiednio pozycje igły, ma znajdować się po prawej stronie sznurka (w modelu na którym szyje JANOME XL601 pozycja igły: 2,5). Tak przyszywam wypustkę przy obu krawędziach komina.

eti-blog-o-szyciu-stopka-do-wypustkiPo wszyciu wypustki układam części komina prawą stroną do prawej i upinam je razem (upinam tylko górną {jedną} krawędź komina).

eti-blog-o-szyciu-wypustkaZszywam elementy szyjąc wzdłuż zostawiając mały kawałek niezszyty ok 12 cm (przez niego wywrócimy komin na prawą stronę). Tutaj poprowadziłam sznurek w środkowym rowku, u mnie pozycja igły ustawiona na 4,5 (szyje po prawej stronie sznurka, tuż za nim).

eti-blog-o-szyciu

Po zszyciu wywracam komin na prawą stronę. I zaczynam upinanie dolnej krawędzi, tu również podzieliłam obwody elementów komina na równe odcinki i w pierwszej kolejności opięłam je razem, składając krawędź prawą stroną do prawej (szpilki upinam na lewej stronie dzianiny). Po upięciu punktów kontrolnych przewróciłam komin na lewą jego stronę przez pozostawiony otwór w górnej krawędzi. I już na lewej stronie kontynuuje upinanie.

eti-blog-o-szyciu-szycie-komina

Tak przygotowaną krawędź zszywam. Po zszyciu komin wraca na prawą stronę i ręcznie zaszywam otwór.

eti-blog-o-szyciu-jak-wywrócić-komin-szycie

Komin gotowy. 🙂

eti-blog-o-szyciu-jak-uszyć-komin

tagi: , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *